piątek, 22 sierpnia 2014

przygasanie pierwsze



Jeden krok.  Jeden ruch . Tylko tego potrzebujesz. Jeden skok, który uwolni Cię od bólu. Uśmierzy go już na zawsze. Poddajesz się . Chcesz zniknąć. Właśnie to stało się twoim celem.  Właśnie dlatego stoisz na moście ,którego dawniej po prostu się bałaś. Omijałaś go szerokim łukiem, do czasu. Spojrzałaś na niego inaczej. Teraz widzisz w nim ukojenie. Coś ,czego pragniesz najbardziej. Czekasz na moment , który wyobrażasz sobie od dłuższego czasu. Zaplanowałaś to sobie. Zaplanowałaś moment, w którym odejdziesz.
 
♥
Chciałabym przywitać Was na czymś ostatnim kończącym moją historię z blogowaniem. Ta historia jest już tworzona przez dłuższy czas. Chciałam skończyć ,zostawiając Wam coś wyjątkowego, lecz niestety historia jest zwyczajna. Być może nie będę potrafiła skończyć z pisaniem ,wtedy założę jednoparty.
Dziękuję Wam za wszystko.
Wasza lukrecja.